Transport z Chin – prognozy na 2021 rok

Rok 2021 ma przynieść importerom niemałe problemy z przewozem towarów z Chin. W dobie gwałtownych zmian zachodzących w transporcie warto dowiedzieć się, czego można się spodziewać oraz na jakie okoliczności należy się przygotować. Przybliżamy prognozy dla importerów produktów z Chin na 2021 rok i proponujemy, jak można sobie z nimi radzić. Jak będzie się kształtował transport z Chin?

Transport z Chin w grudniu 2020 roku

Już w grudniu 2020 r. zaczęły pojawiać się znaczne utrudnienia w przewozie towarów z Chin. Reaktywacja importu w czwartym kwartale tego roku, a tym samym wzrost produkcji i zamówień spowodowały wydłużenie transit time w przypadku wszystkich środków transportu. Opóźnienia w dostawach, rosnące ceny frachtowe, brak kontenerów w portach, a także brak wolnych miejsc na przewóz dóbr to problemy, które spotkały już niejednego importera.

Transport z Chin – prognozy na 2021 rok

Przyszły rok zapowiada się być ciężki dla importerów towarów z Chin. Z powodu znacznego spadku liczby zamówień w drugim i trzecim kwartale 2020 r., w kwartale czwartym nastąpił proces odmrażania gospodarek. Wzrost popytu i podaży spowodował nagły wzrost importu, a jednocześnie opóźnienia w produkcji i zator łańcucha dostaw między Chinami a Europą. Sytuacja ta ma się utrzymać również w pierwszym kwartale 2021 r. Ponadto, dojdzie do tego również trzytygodniowy Chiński Nowy Rok. Jego obchody zaczną się 12 lutego 2021 r. i spowodują zatrzymanie produkcji oraz realizacji dostaw. Jakich zmian możemy się spodziewać?

Transport morski

Transport morski najczęściej wybierają importerzy, którym zależy na dużej ładowności oraz oszczędności finansowej. Ponadto, przewóz towarów drogą morską daje możliwość dostawy każdego rodzaju ładunku, zarówno FCL, jak i LCL, dowolnej wagi. Czas oczekiwania na dostawę produktów tą metodą jest najdłuższy.

W 2021 r. transit time dla transportu morskiego ma trwać jeszcze dłużej. Już w grudniu 2020 r. wynosił nawet do 45 dni wzwyż. Na przykład na dostawę towarów np. z Tianjinu do Gdańska importer będzie musiał czekać od 42 do 45 dni. Wydłużający się czas oczekiwania spowodowany jest głównie brakiem wolnego miejsca na statkach oraz niedostępnością kontenerów. Mogą pojawić się również opóźnienia w dostawach spowodowane spiętrzeniem się ładunków do wysłania przed Chińskim Nowym Rokiem.

Co więcej, ceny frachtowe wciąż będą rosły. Obecnie za transport ładunku FCL, przy wykorzystaniu kontenera 40’HC zapłacimy około 5700 USD. Stawki te, w styczniu i lutym, mogą osiągnąć nawet do 8000 USD za ten sam typ kontenera. Do tej pory transport morski był najtańszą z możliwych metod, jednak przewiduje się, że stawki morskie ulegną zrównaniu ze stawkami kolejowymi. Już możemy zauważyć niewielkie różnice w ich cenach. Za przewóz towarów koleją w kontenerze 20’DV zapłacimy około 3800 USD, a drogą morską 3500 USD. Według prognoz, stawki tranzytowe spadną dopiero pod koniec lutego lub na początku marca. Ich wysokości mogą nie wrócić jednak do wartości sprzed pandemii.

Fracht morski 2021

Transport kolejowy

W ostatnich latach mogliśmy zauważyć dynamiczny rozwój transportu kolejowego, który z czasem stał się alternatywą dla transportu morskiego oraz lotniczego. W 2017 r. między Chiną a Europą przejechało 3600 pociągów towarowych, a w 2019 r. liczba ta wzrosła aż do 8000. Powstały również stałe połączenia kolejowe z Chin do Polski np. trasa prowadząca z Xi’an do Małaszewicz.

Transit time transportu kolejowego również uległ wydłużeniu do około 20 – 25 dni wzwyż. Zawsze musimy wziąć pod uwagę, że do czasu przewozu należy doliczyć ewentualne problemy techniczne, takie jak przestoje pociągów w Małaszewiczach. Dostawa koleją nie jest także dostawą door-to-door, dlatego cała procedura może trwać nawet do 40 dni.

W przypadku transportu kolejowego ceny tranzytu także uległy wzrostowi i wciąż będą się zwiększać, aż do przełomu lutego i marca. Według przewidywań mają one ulec zbliżeniu ze stawkami za transport drogą morską. 

Możliwe, że w 2021 r. w transporcie kolejowym pojawią się również nowe kontenery. Przewiduje się dopuszczenie do przewozu koleją kontenerów 20’.

Transport lotniczy

Transport lotniczy charakteryzuje się najszybszą dostawą towarów oraz najkrótszym transit time. Ze względu na bezpieczeństwo oraz szybkość tego środka transportu, najczęściej wykorzystywany jest do dostaw artykułów spożywczych i farmaceutycznych, ale także samochodów, biżuterii i mebli.

Jeszcze do niedawna transport lotniczy mógł poszczycić się transit time trwającym zaledwie kilka dni. Obecnie czas oczekiwania na przesyłkę wysłaną drogą lotniczą wydłużył się do około 2 tygodni. Zmiany cenowe w transporcie lotniczym są bardzo dynamiczne, a stawki tranzytowe osiągają bardzo wysokie wartości. W 2021 r. mają one być jeszcze wyższe, a linie lotnicze będą je podnosić w zależności od dostępności miejsca. Przy wydłużającym się jednocześnie transit time, odradza się importerom korzystanie z tego środka transportu w najbliższym czasie.

Przewiduje się, że z powodu trwającej pandemii, przynajmniej na początku 2021 r. nie zostaną wznowione połączenia lotnicze cargo. Będzie to skutkowało znacznym ograniczeniem przestrzeni przewozowej.

Transport drogowy

2021 r. ma być dla transportu drogowego okresem dynamicznego rozwoju. Jedną z przyczyn jest brak kontenerów w portach oraz wydłużony transit time w przypadku wszystkich środków przewozu. Przewiduje się, że stanie się on alternatywą np. dla bardzo kosztownego transportu lotniczego. Transport drogowy może się okazać bardzo korzystnym wyborem między innymi dla firm potrzebujących towaru terminowego.

Obecnie jest już kilka spedycji oferujących drogowy transport produktów. Istnieją już także regularne połączenia między Chinami a Europą, np. na trasie Xi’an – Polska lub Yinchuan – Belgia.

Jedną z głównych zalet tego transportu jest możliwość dostawy door-to-door. Transit time takiej dostawy wynosi od 16 do 18 dni, ale należy mieć na uwadze sytuacje wyjątkowe, które mogą doprowadzić do jego wydłużenia. Zamówienie samochodu trwa zazwyczaj od 2 do 3 dni. W przypadku transportu drogowego importerzy nie muszą również martwić się o ryzyko kongestii (np. w Małaszewiczach) oraz ryzyko związane z brakiem kontenerów.

Cena za fracht na grudzień 2020 r. z rejonów pogranicznych Chin i Kazachstanu do centralnej Polski wzrosła i zamyka się w okolicach 15-20 tys. euro. Stawki za transport drogowy są wyższe od przewozu koleją, ale zdecydowanie niższe od dostawy drogą lotniczą. Mają one jednak ulec obniżeniu wraz ze wzrostem popytu.

Ze względu na wzrost cen oraz wydłużający się czas oczekiwania, importerzy będą zmieniać swoje preferencje transportowe. Przykładem są firmy samochodowe, które w celu zaoszczędzenia czasu wybiorą dostawę drogą lotniczą zamiast morską. Zmiana środka transportu będzie uzależniona od dostępnego miejsca, a także wysokości stawek frachtowych. Drastyczny wzrost cen może jednak skłonić wielu importerów do zawieszenia swojej działalności aż do stabilizacji ich wartości.

Przewidywane jest także zwiększenie opłat demurrage, czyli kosztów ponoszonych za niepodjęcie kontenera w określonym czasie. Opóźnienia w portach będą skutkowały opóźnieniami w odbiorach towarów, a tym samym wzrostem opłat demurrage.

Jak poradzić sobie ze zmianami w transporcie w 2021 roku?

Wiedząc już, jakich zmian możemy się spodziewać w transporcie w 2021 r., warto się na nie odpowiednio przygotować. Przede wszystkim zalecamy porównanie wszystkich dostępnych możliwości przed zainicjowaniem procesu importowego. Zwróćmy uwagę na zmieniające się wartości stawek frachtowych, aby nie przepłacić za dostawę naszego towaru. Jeśli mamy taką możliwość, przenieśmy nasze dostawy na przełom lutego i marca, ponieważ wtedy ceny mają spadać.

W celu zaoszczędzenia pieniędzy, warto również nawiązać kontakt z kilkoma spedycjami i porównać ich oferty. Dowiedzmy się, jakie oferują możliwości transportu oraz ubezpieczenia, czy posiadają własne magazyny, czy oferują paletyzację towarów oraz czy są również agencjami celnymi.

Istotną kwestią jest także sprawdzenie dostępnych połączeń między Chinami a Europą. Na przykład w przypadku kolei, najwięcej połączeń wychodzi z centralnych Chin. Jeśli nasz dostawca znajduje się w centralnych Chinach, powinniśmy rozważyć ten środek transportu, ponieważ będziemy mniej narażeni na opóźnienia. Jeśli natomiast jesteśmy zainteresowani dostawą drogą morską, spytajmy naszego dostawcę, z którego portu najkorzystniej będzie wysłać nasz towar.

Porty w Chinach

Weźmy także pod uwagę transport do innych portów lub terminali poza Polską. Warto w tej sprawie skontaktować się z naszym spedytorem i zasięgnąć informacji, czy nie zapłacimy mniej za dostawę ładunku np. do Hamburga, Rotterdamu lub Antwerpii. Przewóz towaru do innego portu może być także dobrym wyjściem w przypadku braku wolnych kontenerów lub miejsca na statku płynącym do Polski.

Rozważmy transport drobnicy lub dostawę innymi kontenerami np. 20’. Istnieje możliwość wykorzystania dwóch kontenerów 20’ zamiast jednego kontenera 40’HC, a także wysłanie ich z różnych portów do różnych portów. Taka opcja również może okazać się dla nas najkorzystniejsza. Zrezygnujmy z wysyłki FCL i rozłóżmy dostawę towarów na LCL.

Dodatkowo, zalecamy dokładne zapoznanie się z kalendarzem chińskich świąt. Warto rozplanować swoje zamówienia tak, aby uniknąć opóźnień w dostawie spowodowanych dniami wolnymi ustawowo od pracy. Znajomość chińskich świąt ułatwi nam także kontakt z naszym dostawcą, dlatego zawsze należy mieć je na uwadze.

Oceń wpis

5 / 5